Historyczno-patriotycznie przez Podole i Wołyń

452

W dniach 21-24 czerwca 2018 r. grupa 23 funkcjonariuszy, pracowników cywilnych i emerytów ze Śląskiego OSG w Raciborzu przebywała na Ukrainie podążając śladami historycznej obecności polskości na tych ziemiach. Była to już kolejna edycja polsko-ukraińskich kontaktów w ramach Stowarzyszenia „Polsko-Ukraińska Przyjaźń”. Odwiedzono Tarnopol – miasto będące centrum obwodu tarnopolskiego z pięknym zamkiem wzniesionym w I poł. XVI w przez Jana Tarnowskiego. Następnie grupa udała się do Zbaraża gniazda rodzinnego ks Zbaraskich h. Korybut, gdzie znajduje się znany z sienkiewiczowskiej trylogii „Ogniem i Mieczem” zamek – siedziba rodu Wiśniowieckich. W dalszej kolejności odwiedzono malowniczy Wiśniowiec z przepięknym pałacem rodu Wiśniowieckich, największą rezydencją magnacką ocalałą na Wołyniu.

W Białokrynicy k. Krzemieńca – dziedzictwie ks. Zbaraskich, Wiśniowieckich i Radziwiłłów odwiedzono kompleks koszarowy 12 Pułku Ułanów Podolskich. Zabudowania koszarowe nie oparły się upływowi czasu, jednak w dalszym ciągu są świadectwem pięknej tradycji polskiego oręża. Dzięki pomocy i wskazówkom napotkanego mieszkańca odnaleziono zagubioną w leśnej głuszy mogiłę pomordowanych przez NKWD polskich oficerów z miejscowego Pułku Ułanów. Chwilą zadumy i modlitwą upamiętniono pamięć byłych mieszkańców tych ziem tak okrutnie doświadczonych przez los i historyczną zawieruchę.

Ogromne wrażenie na zwiedzających wywarł Krzemieniec ze swoistą wizytówką – Górą Zamkową noszącą także imię Królowej Bony, zwieńczoną ruinami potężnej niegdyś twierdzy, z której roztacza się piękny widok na Liceum Krzemienieckie gdzie uczył się Juliusz Słowacki.

W dalszej części podróży udano się do zamku w Dubnie będącego niegdyś potężną murowaną fortecą, która oparła się najazdom tatarskim, moskiewskim i wojsk Chmielnickiego.

Celem głównym wyjazdu była miejscowość Sarny na Wołyniu. Miejsce bliskie sercu, szczególnie z racji burzliwej historii tych ziem związanej z tradycjami polskich formacji granicznych. W okresie międzywojennym stacjonował tutaj Pułk KOP Sarny – oddział piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza.

Od 17 września 1939 roku pododdziały pułku walczyły z sowieckim agresorem. 19 i 20 września batalion KOP „Sarny” stawił silny opór sowieckiej 60 Dywizji Strzeleckiej. Część obrońców przedarła się na zachód i walczyła w kampanii wrześniowej m.in. w Bitwie pod Szackiem i Wytycznem. Pojmanych KOP-istów sowieci zamordowali na miejscu grzebiąc w bezimiennych mogiłach.
Postacią związaną z Sarnami, zasługującą na upamiętnienie jest niewątpliwie generał brygady Nikodem Sulik-Sarnowski, który po najeździe sowieckim na Polskę, dowodził zaciętymi walkami pozycyjnymi i odwrotowymi Pułku KOP „Sarny” z atakującą Armią Czerwoną, w składzie zgrupowania Korpusu Obrony Pogranicza gen. Wilhelma Orlik-Rückemanna. W późniejszym czasie zasłynął w walkach o Monte Casino. W koszarach KOP Sarny stacjonuje dzisiaj jednostka armii ukraińskiej. Na uwagę zasługuje fakt, że ta chwalebna część historii jest upamiętniona w postaci tablicy na ogrodzeniu i w kancelarii dowódcy jednostki wojskowej.

W tej miejscowości funkcjonuje zbudowany z bazaltu przez żołnierzy KOP w początkach 20-lecia międzywojennego kościół garnizonowy Korpusu Ochrony Pogranicza, obecnie kościół ojców Pallotynów.

W miejscowości Sarny brano udział w międzynarodowym turnieju sportowym „Jedność ludzi granicami nie podzielisz” zorganizowanym przez Stowarzyszenie Polsko-Ukraińska Przyjaźń”. Wręczono także na ręce Proboszcza dar dla kościoła w Sarnach, wykonany przez koronczarki z Koniakowa pięknie wykonany obrus na ołtarz w kościele.

W ramach turnieju odbyły się zawody w piłkę nożną oraz rajd rowerowy.
W miejscowości Dąbrowica polska delegacja wzięła udział we mszy świętej odprawionej w języku polskim. Miejscowa społeczność przygotowała delegacji uroczyste przywitanie. Wiele wzruszeń dostarczyło spotkanie z nielicznymi mieszkańcami tych ziem posiadającymi polski rodowód i pamiętającymi czasy okresu międzywojennego i żołnierzy KOP.

W drodze powrotnej delegacja odwiedziła cmentarz w Włodzimierzu Wołyńskim gdzie znajduje się mogiła ofiar sowieckiego i nazistowskiego totalitaryzmu zamordowanych na terenie więzienia we Włodzimierzu Wołyńskim różnych wyznań, co symbolizują krzyże na pomniku oraz gwiazda Dawida. Po zapaleniu zniczy i głębokiej zadumie grupa udała się w stronę przejścia granicznego gdzie powrócono do Polski.

W ramach obustronnych kontaktów w dniach 10-18 lipca 2018 r. gościć będziemy w okolicach Żywca grupę dzieci z Sarn posiadających polskie korzenie wraz z proboszczem Parafii.

Organizatorem wyjazdu był ZO NSZZ FSG w Raciborzu. Organizator składa podziękowania dla Komendanta Śląskiego OSG w Raciborzu za pomoc udzieloną w trakcie organizacji wyjazdu.

Mariusz Wiśniewski